Inspiracje / Pomysł na zdjęcie

Nieskończona przestrzeń w studio - Marcin Szpak i jego "Tabula Rasa"

Pomysł na zdjęcie | Olga Drenda | 2014-03-03

Patrząc na te ujęcia zastanawiamy się jak i gdzie je wykonano? A może to Photoshop? "Tabula Rasa" Marcina Szpaka to jak najbardziej fotografia

Nad malutką postacią unosi się wielki sześcian, a w innym ujęciu podobna malutka postać stoi naprzeciw miniaturowych drzwi w ścianie masywnej jak w bunkrze. Przez drzwi wpada strumyk światła... Wszystkie te "krajobrazy" zanurzone są w niebieskozielonej tonacji. Pierwsze skojarzenie: ilustracje do książek dla dzieci z lat 80., które świetnie pamiętam z własnych dziecięcych lat - pracowali przy nich często doskonali plastycy. Druga myśl: jak się robi takie zdjęcia? Gdzie są takie lokalizacje? Czy to jeszcze w ogóle jest fotografia, czy autor sobie coś zmajstrował w Photoshopie?

"Tabula Rasa" Marcina Szpaka to jak najbardziej fotografia. Takich lokalizacji, jakie widać na jego zdjęciach, nie ma co prawda nigdzie w naturze, ale to nie znaczy, że nie istnieją: autor zbudował je sam, do tego w stylu Adama Słodowego.


Projekt fotograficzny "Tabula Rasa", fot. Marcin Szpak
Projekt fotograficzny "Tabula Rasa", fot. Marcin Szpak

Gdy zapytałam Marcina Szpaka, jak powstały zdjęcia, spotkało mnie małe zaskoczenie. "Sesja jest malowana małą diodową latarką zmodyfikowaną papierem i śliną", mówi. A więc to stąd ten fantastyczny kolor. Scenografia jest zrobiona z kartonu , listewek i masy szpachlowej. Choć robi wrażenie dużej przestrzeni, jest w rzeczywistości niewielka. Pomysł na projekt to, jak mówi autor, wariacje na temat teorii czystej karty Johna Locke'a. Dostajemy podpowiedź: "umysł jest pustym zbiornikiem, oświetlanym tylko przez światło wpadające z zewnątrz" - resztę mówią już obrazy.


Scenografia serii zdjęć "Tabula Rasa" Marcina Szpaka jest zrobiona z kartonu , listewek i masy szpachlowej
Scenografia serii zdjęć "Tabula Rasa" Marcina Szpaka jest zrobiona z kartonu, listewek i masy szpachlowej

Marcin Szpak mieszka i pracuje w Londynie. "Tabula Rasa" różni się od większości jego zdjęć, są to bowiem zwykle prace portretowe lub z dziedziny fotografii mody, często o konceptualnym odcieniu. Fotograf trzyma się jednak z daleka od głównych nurtów i masowych gustów - świadczyć może o tym jego współpraca z bardzo oryginalną kostiumografką, znaną m.in. z łamów "i-D" Katarzyną Konieczką, której skomplikowane projekty przywodzą często na myśl cyberpunkowe lub steampunkowe maszynerie. Więcej zdjęć Marcina Szpaka można zobaczyć na jego fanpage'u.

Projekt fotograficzny "Tabula Rasa", fot. Marcin Szpak
Projekt fotograficzny "Tabula Rasa", fot. Marcin Szpak
Projekt fotograficzny "Tabula Rasa", fot. Marcin Szpak
Udostępnij: Facebook Google Wykop Twitter Pinterest
Olga Drenda

Pisze i tłumaczy (Unsound festival, Coilhouse, Przekrój, Lampa, znak, Digital Camera Polska, Glissando, Polityka). Jej główne zainteresowania to futurologia (zwłaszcza mylne przewidywania), nowe technologie, transhumanizm, historia XX wieku, bezpretensjonalna muzyka awangardowa i królik. W DCP opisuje ciekawe zjawiska fotograficzne oraz odpytuje fotografów z kraju i ze świata.

Powiązane artykuły

Wydawca: AVT Korporacja Sp. z o.o. www.avt.pl